Muzeum Niepołomickie
Zamek Królewski w Niepołomicach
Wystawy

szopki2026 

SZOPKA W STYLU KRAKOWSKIM

Zapraszamy na wystawę prac zgłoszonych do IV Gminnego Rodzinnego Konkursu Plastycznego.

Organizatorem konkursu jest Szkoła Podstawowa nr 1 im.Tadeusza Kościuszki w Niepołomicach, a partnerami Burmistrz Miasta i Gminy Niepołomice oraz Muzeum Niepołomickie.

Miejsce: Muzeum Niepołomickie  |  Wstęp: wolny  |  Wystawa potrwa do 29 stycznia 2026

 


 

Muzeum Niepołomickie zaprasza 11.01.2026 o godz. 16.00 na wernisaż wystawy Kapsuła czasu z Kroniki Kazimierza Bisztygi oraz premierę książki Kronika z Niepołomic.

Spacerując po centrum naszego miasta łatwo jest zauważyć co najmniej cztery istniejące  kapsuły czasu. Lśnią one na wieżyczce Ratusza Miejskiego, sygnaturce Kościoła Parafialnego, zwieńczeniu kaplicy Lubomirskich oraz na Dzwonnicy. Wystawa pt. Kapsuła czasu z Kroniki Kazimierza Bisztygi to opowieść, o tym co znalazło się w miedzianej kapsule sygnaturki podczas jej otwarcia w 1878 roku. Dzięki zachowanej XIX wiecznej Kronice autorstwa naczelnika m. Niepołomice Kazimierza Bisztygi szczegółowo poznajemy obiekty odkryte podczas remontu dachu kościoła parafialnego w Niepołomicach. Wśród nich Kazimierz Bisztyga wymienia: dokument z 1708 roku o remoncie dachu i wystawieniu nowej sygnaturki, dokument dotyczący Jubileuszu w parafii Niepołomice z lipca 1826 roku, dwa portrety (cesarza Napoleona I, St. Augusta Poniatowskiego, ostatniego króla Polski), Kalendarzyk Warszawski z roku 1809, opis Wojska Polskiego i sztabów wojskowych oraz ważne odkrycia i zdarzenia w Świecie. Wśród wszystkich przedmiotów ściśniętych w dwóch szklanych naczyniach znajdował się zbiór monet i banknotów, który wyszczególniony przez Kazimierza Bisztygę w Kronice współcześnie został odtworzony i opracowany przez Kierownika Gabinetu Numizmatycznego MNK Mateusza Woźniaka oraz dr Barbarę Zając. Monety, banknoty, przedmioty użytkowe umieszczane w Kapsułach Czasu zawsze rozbudzają wielkie nadzieje, wyobraźnię i emocje. Nieważne czy otwieramy je współcześnie czy jak w przypadku Kazimierza Bisztygi miało to miejsce w 1878 roku, zawsze są cennym źródłem wiedzy. Niemniej jednak unikatowość zbioru konstruuje nie ilość monet czy banknotów, które występowały powszechnie lecz dedykowane miejscu zapisy budujące lokalną tożsamość i dziedzictwo kulturowe.

Czytając Kronikę z Niepołomic stajemy się uczestnikami  wydarzeń z II poł. XIX wieku., poznajemy Niepołomice, a także podążamy szlakiem poszukiwań odpowiedzi na pytania, które nawet po 150 latach od jej powstania okazują się nie być tak proste i oczywiste. Autor Kazimierz Bisztyga  wersetami  Kroniki uchyla Czytelnikom rąbka tajemnicy świata już dawno minionego.

Chodź wśród opisanych zdarzeń, osób i miejsc możemy odnaleźć własnych niepołomickich przodków, Kronika niesie przekaz uniwersalny przybliżając czasy wspólne dla wszystkich jak: zniesienie pańszczyzny, narodziny samorządu i wiele innych. Kronikę poznajemy również dzięki współczesnym tekstom stworzonym po to by ułatwić Czytelnikowi poznanie tła historycznego, obrazu i kształtu użytego języka oraz niesionej tym przykładem unikatowej wartości dziedzictwa kulturowego.

 


 

Lepkowski

 

Wyjątkowa wystawa, upamiętniającą stulecie urodzin i dziesięciolecie śmierci Andrzeja Łepkowskiego (1925–2015) – wybitnego malarza, pisarza i piewcy polskiej przyrody oraz etosu łowieckiego. Wystawa „Przyroda i łowiectwo w twórczości Andrzeja Łepkowskiego” to niepowtarzalna okazja, aby zanurzyć się w świat sztuki inspirowanej polskim lasem, zwierzyną i tradycją myśliwską. Andrzej Łepkowski, absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, był artystą wszechstronnym, jednak to jego malarstwo – skoncentrowane głównie na tematyce łowieckiej i przyrodniczej – stanowi najbardziej rozpoznawalną część jego twórczości. Łepkowski jest ceniony przede wszystkim jako pejzażysta i malarz scen z życia zwierzyny w naturalnym środowisku. Utrwalał na płótnie piękno i zmienność polskiego lasu, boru i pól. Jako aktywny myśliwy, wniósł do swojej sztuki głębokie zrozumienie i szacunek dla etyki i tradycji łowieckiej. Malował sceny z polowań, zawsze jednak z naciskiem na dramatyzm natury i godność zwierzyny. Istotnym nurtem w jego twórczości była tematyka sakralna związana z łowiectwem, zwłaszcza liczne przedstawienia Świętego Huberta, patrona myśliwych. Na wystawie udało się zgromadzić wyjątkową kolekcję "hubertusów". Łepkowski, łącząc rzemiosło z pasją, stał się jednym z najważniejszych polskich malarzy, którzy utrwalali na płótnie świat polskiego łowiectwa i piękno przyrody, przyczyniając się do kultywowania związanej z nimi estetyki i etyki. Krzysztof Szpetkowski, inicjator wystawy i przyjaciel Andrzeja Łepkowskiego podczas wernisażu wspominał artystę: "To ostatni Wielki Romantyk Łowiectwa, który potrafił przeżywać łowiectwo do szpiku kości, potrafił chłonąć przyrodę i głęboko się nią zachwycać. A potem przenieść piękno polskich krajobrazów, spotkania ze zwierzyną, myśliwskie sceny na płótno malarskie, aby zachować dla potomnych piękno łowów i ojczystej przyrody". Dzieła malarskie, w większości eksponowane po raz pierwszy, pochodzą z kolekcji prywatnych, głównie członków Oddziału Krakowskiego KKiKŁ PZŁ. Wystawa powstała przy współpracy Muzeum Niepołomickiego z Zarządem Okręgowym Kraków PZŁ oraz Klubem Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ. ZO PZŁ Kraków

Wernisaż wystawy: 18.10.2025
Wstęp na wystawę bezpłatny, potrwa do końca lutego 2026